kiedy byłem ufny

kiedy na stole stał miód w salaterce
i leżały ogórki
kiedy wyszarpywałem płotki
z rzeki
kiedy byłem wierny
kiedy dopiero z rana dowiadywałem się
że pioruny rozdzierały okolicę
kiedy podpatrywałem kobiety
schodzące do wody
porażony – choć nie rozumiejący
kiedy było parę widnokręgów
oklep
przekraczanych
kiedy jaśniała przyszłość

ograniczany
z roku na rok.

___jan huszcza ‚lata spośród lat’

Share on FacebookTweet about this on TwitterPin on Pinterest